środa, 27 lutego 2013

Chapter Five

- Zayn jak był mały wyrzucił telewizor przez okno. - nie przestając się śmiać wykrzyczał Harry
- AHAHAHA! - wszyscy naraz dostali napadu śmiechu
- Ej. A wracając do telewizorów. Tu spojrzał szczerząc się na Zayn'a. Może wieczorem wyjdziemy wszyscy razem do kina? - zapytał Liam
- Jasne nam pasuje, co nie Zo? - powiedziała Acacia
- Jasne, jasne to o której się spotykamy i gdzie? - uśmiechnęła się Zo
- Hm...20:00? Przed hotelem? - odpowiedział Liam
- No to jesteśmy umówieni. - powiedzieli jednocześnie.
***
-Zo boże ty się malujesz?! - krzyknęła ze zdziwieniem Aci.
-No...tak...trochę... - odpowiedziała niepewnie.
-Eh...KOCHAM CIĘ!. - rzekła dziewczyna
-Wychodzimy? Jak wyglądam? - powiedziała Zo
-W KOŃCU JAK CZŁOWIEK, A JA? - zaczęła się drzeć jak debil Acacia
-Jak zawsze. Wyłaź - poganiała ją Zo
***
Chłopcy już na nas czekali:
LouisHarryLiamZaynNiall. O boże czy ja śnię? Umrę w wieku 18 lat...tak to pewne, padnę tu i teraz na zawał. 
- Będziemy tu tak stali czy idziemy? - Usłyszałam zachrypnięty głos..tak to Harry.
- Idziemy. - powiedziała Aci
*** Pod kinem
-To wy idźcie kupić popcorn i coś do jedzenia, picia, a ja z Harry'm kupimy bilety, co Hazz? - zapytała Ac.
-Okeeej. - odpowiedział Hazz
-To my idziemy kupujemy 2 popcorny duże i 1 duży dla Niall'a, 4..Coca Cole czy Pepsi? 2 talerzyki     Natchos? - zapytała Zo.
-Tak, tak. - Odparł z zadowoleniem Horan. 
***
*Oczami Aci*
No to miejsca  2,3,4,5,6,7,8 w rzędzie 5.
-Ja siedzę w 5! - krzyknęłam 
-Ja w 6. - to był Harry
-To ja w 4!- Zou
-Ja w 8.  - Irlandzki akcent Niall
-Ja koło mojego misiaczka małego! - Tomlinson 
-Vas Happenin! Trójeczka dla Pana Malika!
- To mi zostaje 2! Dwójeczka MOOOOOOJA! - Liam
- Boże chłopaki co nie wiem co Wy bierzecie ale też chce. - powiedziała Acacia 
Gdy już usiedli zaczynał się film. Na wielkim ekranie widniał krwistym kolorem napis: 
                                            "Noc Żywych Trupów  5D" 
Oglądam sobie spokojnie, aż tu nagle jakaś łapa mi wyskakuje przed głową...boże mini atak serca..momentalnie podskoczyła do góry i wtuliłam się w kogoś kto siedział obok...CHWILA...TO HARRY  
odskoczyłam od niego jak poparzona...
-Yyy...przepraszam to taki odruch...wystraszyłam się.. - zrobiłam się czerwona jak burak
-Spokojnie nic się nie stało..możesz mieć takie odruchy cały czas. - ukazał dołeczki UMIERAM
-Hee...heeeh....- BOŻE ON MI SIĘ PODOBA. - pomyślałam 
Wróciłam do oglądania. Nagle poczułam jak ktoś mnie `dźga w ramie` odwróciłam się w jedną stronę.. e tam to tylko Zo miziająca się z Zayn'em...CHWILA.. CZY MOJA SIOSTRA PRZYTULA SIĘ Z ZAYN'EM MALIK'IEM? Okeej...MIMO WSZYSTKO SZCZĘŚCIA IM ŻYCZĘ. 
*Oczami Zoey.*
Te wakacje coraz bardziej mi się podobają..WIECIE CO? Zayn się mnie zapytał czy będę z nim chodzić...po żelki. Tak spoglądam na Aci i Hazzę...pasowali by do siebie...nawet widziałam jak raz się przytulili! Słooodko. ZARAZ CHWILA?! CZY JA POWIEDZIAŁAM SŁODKO?! NIE PROSZĘ...
Tylko Nialler się tak jakoś na nich patrzy...szkoda chłopaka. 
*Oczami Aciaci*
Harry jest taki słodki. Te jego dołeczki, loczki i w ogóle. A co do  dźgania to był Hazz zapytał się czy Mu napój oddam, bo On swój wypił. 
*Oczami Harry'ego*
Hazza się chyba zakochał...Słoooooooodka, drobna Aci. 
- Ac...psssssst
-Hm Hazzuś? - odpowiedziała .. Hazzuś jak słodko 
-Nudny film c'nie? Zrywamy się na spacer? 
-Jasne. - odpowiedziała
Po cichu przemknęliśmy przed wszystkimi chyba myśleli, że jesteśmy trupami, bo każdy krzyknął. Mieliśmy z nich niezły ubaw. 
***
Spacerujemy sobie ulicami Irlandii
-Pięknie tu, prawda? - bardziej oznajmiła niż zapytała Ac
-Ee...bo ja Ci muszę coś powiedzieć...tylko za bardzo nie wiem jak..
-Hazz prosto z mostu...
-Oh I just wanna take you anywhere that you like    Och! Chcę cię zabrać, gdzie tylko chcesz..       
We can go out any day any night                             Możemy wyruszyć każdego dnia, każdej nocy.
Baby I’ll take you there, take you there                   
Kochanie, zabiorę cię tam, zabiorę cię tam..

Baby I’ll take you there, yeah                                 Kochanie, zabiorę cię tam, tak.
Oh tell me, tell me, tell me how to turn your love on Och! Powiedz mi, powiedz mi, powiedz mi, jak ożywić twoją miłość..
You can get, get anything that you want                   Możesz dostać, dostać, co tylko chcesz.
Baby just shout it out, shout it out                            Kochanie, po prostu to wykrzycz, wykrzycz to.
Baby just shout it out, yeah                                     Kochanie, po prostu to wykrzycz, tak.
And if you                                                              I jeśli ty
You want me too                                                   Też mnie chcesz
Let’s make a move.                                                Zrób krok.
*Oczami Aci*
To..to było piękne...kilka łez...szczęścia..oczywiście..spłynęło mi po policzku.
Nie zawahałam się ani chwili dużej tylko podeszłam do Hazzy i złączyłam nasze usta w pocałunku. 

1 komentarz:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń